//////

Archive for the ‘Stan zareklamowania’ Category

DO WIEKU EMERYTALNEGO

wtorek, Listopad 8th, 2016

Do wieku emerytalnego powoli zbliża sie pokolenie, któremu nie dane było oglądać reklam na szpaltach gazet, oglądać ich ‚ na ekranach telewizorów, podziwiać na poboczach dróg, słyszeć w audycjach radiowych. Nieśmiałe próby reklam przedstawiciele tej generacji oglądali jedynie czasami w kinach oczekując na kronikę filmową, a następnie seans wybranego filmu. Reklamy jakie wtedy pokazywano miały coś wysoce irracjonalnego, zachęcały bowiem ; do nabycia towarów lub skorzystania z usług, których na rynku nie I było lub które pojawiały się sporadycznie i dostępne były tylko dla i wybranej garstki szczęśliwców. Któż z tego pokolenia nie pamięta I reklamy dywanów, które zlatywały niczym w baśni tysiąca i jednej : nocy, jako latające chodniki przed oblicze zdumionego tym faktem ; człowieczka uosabiającego widza.

JAK MOŻNA ZAPOMNIEĆ?

czwartek, Listopad 3rd, 2016

Jak mógł się zresztą nie dziwić ; skoro tak naprawdę dywanów nie było. Jak można zapomnieć re- i klamy pralek automatycznych, po które ustawiały się kolejki stęsk- : nionych odbiorców zapisujących się na tzw. społeczne listy oczeku­jących, surowo sprawdzane kilka razy dziennie przez społecznych ; aktywistów kolejki. Podobnie oderwanymi od życia były reklamy ; spółdzielni mieszkaniowych, gdzie np. pojawiał się na ekranie kina : herb miasta Poznania z kluczem w otworze bramy miejskiej, a następnie napis „Weź, — tu klucze w herbie miasta zaczynały pulso-wać — i dalej słowo „zamieszkaj — Poznańska Spółdzielnia Miesz-kaniowa”. Dla wielu widzów był to gorzki, wręcz obraźliwy żart z ; ich sytuacji życiowej. Nie możi^a było wziąć kluczy i zamieszkać.

CZEKANIE NA MIESZKANIE

czwartek, Październik 27th, 2016

Na mieszkanie trzeba było czekać latami, ewentualnie załatwić, bądź wypro­sić. Znacznie milsze skojarzenia budziła ubrana w krótką koszulkę i modelka przeciągająca się lubieżnie na pościeli i szepcząca „sen tylko w bawełnie”, reklamując w ten sposób pościel jednej z Fa­bryk. Pościeli tej zresztą i tak na na rynku nie było, gdyż została wykupiona jako rzekome prezenty przez tych nielicznych obywate­li Polski, którym udało się wyjechać na wakacje do południowych sąsiadów. Tam najczęściej bywała sprzedawana na bazarach, par­kingach i campingach. Coś jednak z tej reklamy zostało. Dziś czę­sto zmęczony, łysiejący podtatusiały ojciec rodziny zmierzając do sypialni, mówi: „sen tylko w bawełnie” spotykając się z uśmiechem politowania lub ze zdziwionym spojrzeniem dzieci lub wnuków.

NIEKTÓRE SLOGANY

wtorek, Październik 11th, 2016

Cza­sem nagabywany przez nich wyjaśnia skąd ten cytat, czasem sam nie potrafi powiedzieć, gdzie, kiedy i w jakich okolicznościach ten slogan wbił mu się w pamięć. Tak się bowiem składa, że niektóre slogany, niektóre powiedzenia, cytaty, zaczynają funkcjonować nie- j zależnie od roli jaką pełniły w chwili, gdy stały się mieszkańcami ! zbiorowej wyobraźni”. Powoli starzeje się pokolenie mówiące do : siebie tekstami z „Kubusia Puchatka” i „Chatki Puchatka” udające się na „małe co nieco” odwiedzające „krewnych i znajomych Króli­ka”. Te kody językowe zrozumiałe są oczywiście w pewnych krę­gach kulturowych, a nie wśród wszystkich władających językiem polskim.

SZCZEGÓLNIE DO LUDZI MŁODYCH

niedziela, Październik 2nd, 2016

Piszący te słowa, przebywając w dziewięćdziesiątym roku w Wilnie, kiedy rzucił hasło udania sie na małe „co nie co” spotkał ! się z olbrzymim zdziwieniem ze strony swoich rozmówców, świet- j nie zresztą władających językiem polskim. Jak się okazało nie znali j oni książki o Kubusiu Puchatku, a w zasadzie nie znali jej polskie- , go przekładu dokonanego przez Irenę Tuwim.Nie tylko pewne slogany i hasła, np.: „zima wasza, wiosna na­sza” do którego ktoś dowcipnie złośliwy dodał „a lato Muminków” ale i teksty reklam zaczynają żyć własnym życiem, zaczynają wyra­żać zupełnie inne treści niż te, które nadał im, lub chciał nadać, ich twórca. Odnosi się to szczególnie do ludzi młodych przyswajają­cych sobie dopiero teksty kulturowe, szukających sensu w gąszczu przekazów i informacji.

UWAŻNI ODBIORCY REKLAM

wtorek, Wrzesień 20th, 2016

Właśnie dzieci, jak dowodzi szereg badań psychologów i pedagogów są niezwykle uważnymi odbiorcami re­klam. Często zresztą odbierają reklamę zupełnie inaczej niz zamie­rzał twórca. Wielokrotnie nagradzana reklama „Ociec prać?! Prać ale tylko w proszku Pollena 2000” ma swoje odniesienie kulturowe i wiązana jest z postaciami Kiemliczów z „Potopu” Henryka Sien­kiewicza jedynie przez tych, którzy przeczytali tę powieść oraz ewen­tualnie tych, którzy obejrzeli film Jerzego Hoffmana, stanowiący ekranizację tego utworu, oczywiście pod warunkiem, iz oglądalidosc uważnie i nie opuścili tego fragmentu udając się po popcorn.

HASŁA REKLAMOWE

piątek, Wrzesień 9th, 2016

Oczy­wiście chodzi tu o młodych widzów, którzy dopiero teraz pod ko­niec lat dziewięćdziesiątych oglądają film, a me tych, którzy zoba­czyli go bezpośrednio po jego nakręceniu. Wtedy i popcornu me było ‘a i z sali kinowej nie wychodziło się w celach innych jak do toalety. Hasła reklamowe zaczynają bowiem pełnić rolę rodziców i nauczycieli. To one, a nie rodzice i nie nauczyciele poszerzają hory­zonty młodego człowieka, uczą go pojęć abstrakcyjnych, przybliża­ją mu niezrozumiały, groźny świat. Dziś rodzice me mają juz chęci ani czasu, aby uczyć swoje pociechy wierszyka:  rusz   Andziu tern kwiatka, róża kole rzekła matka (…), czy „ Kto ty jestes, Pola mały, jaki znak twój Orzeł Biały.

CZAS REKLAM

poniedziałek, Sierpień 22nd, 2016

Nie chcą mieć na to także czasu nauczyciele „realizujący” program, przekazujący „wartości różnego rodzaju dane encyklopedyczne. Reklamy, zarowno te og ą- dane w prasie drukowanej, słyszane w radiu, a w szczegolnosci oglą­dane na ekranach telewizorów kształtują wyobraźnię,’ sposob od­bioru rzeczywistości, modelują zachowania. Ustawodawca w pew­nym stopniu zdaje sobie sprawę z wpływu reklam na odbiorcę. Sta­ra się chronić go przed zbytnim natłokiem treści reklamowych. Ogranicza czas reklam, nie pozwala przerywać niektórych audycji itd. Młodego widza stara się odseparować od treści brutalnych, ero­tycznych popadając często przy tej okazji w pruderyjną smiesznosc.

JAKI JEST RZECZYWISTY WPŁYW REKLAM?

niedziela, Sierpień 14th, 2016

Jaki jest rzeczywisty wpływ reklamy na dziecko, nad tym za­stanawiają sie liczni pedagodzy, psychologowie, socjolodzy a także kulturoznawcy, politolodzy, prawnicy i prasoznawcy. W tym nurcie mieści sie także prezentowana Czytelnikowi książka Ewy Kaszte­lan. Będąc prasoznawcą, doktorem nauk humanistycznych w za­kresie politologii, autorka z natury rzeczy skupiła się przede wszyst­kim na problematyce dotykającej bliskich dziedzin. Wykorzystała niezmiernie interesującą i bogatą literaturę anglojęzyczną. Poddała analizie większość reklam telewizyjnych i prasowych, a także nie­które inne przekazy reklamowe, zastanawiając się nad ich treścią i charakterem.

ZNALEŹĆ W KSIĄŻCE

sobota, Sierpień 13th, 2016

Czytelnik winien znaleźć w książce Ewy Kasztelan nie tylko bogaty materiał empiryczny, ale także ciekawą analizę tre­ści reklam w kontekście prawno-politycznym. Autorka nie cofa także przed niektórymi wątkami leżącymi w nurcie rozważań psy­chologów i pedagogów, ale w tym zakresie ogranicza się ona do relacji dorobku literatury. Książkę Ewy Kasztelan, będącą zmienioną i skróconą wersją j jej pracy doktorskiej obronionej w Instytucie Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, na Wydziale Nauk Społecznych UAM, można z pełnym przekonaniem polecić wszystkim tym, którzy interesują się reklamą jako zjawiskiem, mającym wymiar kulturowy, socjologiczny i prawny. Sadzę, iż zainteresuje ona także pedagogów, psycholo­gów, a także z natury rzeczy prawników, politologów i dziennikarzy.