KOMPLEKS BODŹCÓW

Na kompleks bodźców informu­jących o szerokości zjazdu, ustawieniu ciała względem stoku, dystansie dzielącym od płotu narciarz reagował korektami postawy ciała i łagod­nym skrętem w prawo lub w lewo przed płotem. Wyobraźmy sobie, że ów narciarz wybrał się pewnego dnia w wysokie partie gór i po­stanowił zjechać 1200-metrową trasą zjazdową o poważnym stopniu trudności, stromą, z szeregiem ostrych zakrętów i nierównościami. Łatwo przewidzieć rezultat tego przedsięwzięcia: po kilkudziesięciu metrach zjazdu narciarz przestaje panować nad sytuacją, co kończy się zwykle upadkiem, a w najlepszym razie kontrolowanym zatrzymaniem się. Schemat czynnościowy narciarza, ukształtowany w warunkach o wiele mniej skomplikowanych, okazuje się niewystarczający. Nowa, złożona sytuacja bodźcowa przerasta możliwości akomodacyjne tego schematu, nie następuje taka jego reorganizacja, która umożliwiłaby skuteczną asymilację nowej sytuacji bodźcowej i poprawny zjazd na nartach.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, jestem Izabela a Ty trafiłeś na mój blog! Tematy, które tu znajdziesz są poświęcone technice. Jest to moje hobby od wielu lat, staram się codziennie uczyć czegoś nowego, a moją wiedzą będę dzielić się z Tobą!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)